Coś dla dzieci – tych małych i tych dużych

Co kupić dziecku, które ma już wszystko? Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, gospodarka ciągłego niedoboru sprawiła, że dzieci cieszyły się z każdego prezentu. Te czasy już minęły i dzieci stały się znacznie bardziej wymagające. Co zatem można dać dziecku, które otoczone jest zewsząd przez reklamy najróżniejszych zabawek? Czasem warto uwierzyć w dziecko i dać mu coś nieoczywistego. Tym czymś może być plakat – ale nie taki z gwiazdą rocka albo z postaciami z bajek. Zróbmy coś bardziej oryginalnego i wybierzmy plakat z oryginalną grafiką. Jeśli będziemy mieli pecha – podarunek nie zostanie doceniony – ale zapewne tak samo młody obdarowany nie doceniłby każdego innego prezentu – albo bardzo szybko wyrzucił go w kąt po krótkim okresie zabawy. Jeśli jednak dziecko jest mądre – a większość taka jest – to może się okazać, że nasz plakatowy prezent na długo zawiśnie na honorowym miejscu w jego domu.

Dlaczego właśnie taki plakat?

Bo jest inny niż wszystkie. Bo pobudza wyobraźnię, zamiast dawać fotorealistyczne widoczki. Bo wywołuje pytania. Oczywiście nie oznacza to, że dla małego dziecka będziemy proponować plakaty bardzo trudne w interpretacji. To przecież może być zwierzątko, stylizowane w dziecięcym stylu. Spójrzmy na plakat z jeżykiem i jabłkami – przy okazji możemy przemycić informację, że jeże tak naprawdę nie noszą jabłek na kolcach, jak to próbowały nas przekonać niektóre obrazki. Jeżyk zbytnio kłuje? W jego miejsce można wybrać misia w jego naturalnym, leśnym środowisku. Co jednak jeśli mamy akurat zimowy okres, co może oznaczać, że niedźwiadek poszedł już na swoją zimową drzemkę? Możemy zdecydować się na plakat z kotkiem i uroczymi odciskami jego łapek – weźmy jednak pod uwagę, że koty potrafią spać jeszcze dłużej niż niedźwiedzie… Na szczęście to jeszcze nie koniec zwierzaków do wyboru, wręcz przeciwnie, jest ich znacznie więcej. Plakat z pandą, witającą radośnie dziecko? To świetny pomysł na prezent – podobnie jak wersja z pingwinkiem przypominającym o potrzebie uśmiechu. Jeśli planujemy kupić dwa plakaty, to do towarzystwa dla pingwinka możemy wybrać misia polarnego, wyrażającego miłość i potrzebę bycia kochanym. Wolimy zwierzęta bliższe naszej strefie klimatycznej? Oczywiście, spójrzmy chociaż na mieszkańców naszych lasów – wiewiórkę, próbującą zdobyć jak największe zapasy orzechów, albo sówkę, która będzie pilnowała w nocy, żeby dziecku dobrze się spało. Czy to już wszystkie zwierzęta? Najlepiej samemu przejrzeć ofertę sklepu, podpowiemy jednak, że zapewne znajdziemy tam jeszcze choćby skocznego królika, psiaka i wiele innych.

Nie tylko zwierzęta

Co prawda do dzieci najszybciej przemówi plakat z uroczym zwierzakiem, jednak nie musimy się ograniczać do takiego wyboru. Do listy potencjalnych zakupów możemy doliczyć klimatyczny plakat przedstawiający noc, albo ten z równie nocnymi górami. Warto też wprowadzać plakaty z napisami – nawet jeśli dziecko nie potrafi jeszcze czytać, to w ten sposób będzie oswajało się z alfabetem, zadawało pytania, może nawet zacznie się szybciej uczyć czytać? A jeśli radzi już sobie jakoś z czytaniem, to można wprowadzić anglojęzyczne napisy, by zaintrygować młodego człowieka i przyspieszyć naukę angielskiego. Satysfakcja z samodzielnie przeczytanego i przetłumaczonego „Adventure is waiting”, „Oh baby it’s a wild world” lub „Kid, you will move mountains” może być bezcenna. Dla wierzących ciekawym uzupełnieniem klasycznego krzyżyka lub świętego obrazka na ścianie może być plakat z modlitwą „Aniele Boży”. Jeśli natomiast dziecko nie daje nam spać w nocy, to możemy go obdarować rysunkiem „Sen jest dla innych dzieci”. Jednak lepiej chyba żeby oprócz dostania plakatu po prostu zaczął ładnie spać. Może jednak weźmy ten wcześniejszy plakat z modlitwą?

Na problemy ze snem

Gdy wspomniane wcześniej kłopoty ze snem u dziecka przekładają się też na problemy ze snem u nas lub u partnera/partnerki, to może warto zainwestować w łapacz snów? Ten prawdziwy, indiański jest raczej niemożliwy do dostania, ale przecież zawsze możemy liczyć na plakat… Za niewielką kwotę możemy stać się posiadaczami oryginalnego plakatu „Dreamcatcher”. Czy gwarantujemy, że dzięki niemu będziemy lepiej spali? Nie, ale też czemu nie mielibyśmy spróbować? Może akurat u nas świetnie się sprawi jako przywoływacz pięknych snów. W podobnym klimacie są też narysowane plakaty przedstawiające serce ze wzorkiem oraz stylizowany nieco na hinduską mandalę kwiat. Jeśli po wyposażeniu naszych ścian w takie talizmany nadal sen będzie nas omijał, to chyba mamy dużego pecha. A na pecha – polecimy plakat z czarnym kotem – niech wreszcie zacznie działać na naszą korzyść i odpycha pecha, zamiast go przyciągać. Do kompletu możemy zaoferować mu drugiego kociaka – na przykład tego z plakatu oznaczonego jako „piątek, trzynastego”. Jeśli zatem nasza ukochana narzeka czasem na pecha – może to być świetny prezent dla niej. I pamiętajmy, największą radość dają prezenty bez okazji, dlatego nie czekajmy kilku miesięcy tylko po to, aby zrobić z niego prezent na urodziny – kupmy i dajmy plakat już teraz.

Odwiedź sklep internetowy z plakatami Posterilla.pl plakaty do każdego wnętrza i stylu mieszkania oraz domu. Plakaty na ścianę do mieszkania i domu posterilla.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *